Wczoraj w Limassol policja aresztowała krewkiego 24-latka, któremu nie w smak była kąśliwa uwaga sąsiadki na temat jego rozpieszczonych psów.
Mężczyzna postanowił odegrać się na swoich sąsiadach i poszedł do domu.
Po karabin G-3, który każdy szanujący się Cypryjczyk ma w swoim domu.
Gdy rodzina i pozostali sąsiedzi zobaczyli co się święci natychmiast wezwali policję.
Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale tragedia była blisko.
24-latek tłumaczył przybyłym funkcjonariuszom, że nie zamierzał użyć broni, a jedynie nastraszyć sąsiadów, bo non stop krytykują sposób w jaki opiekuje się swoimi zwierzętami.
(czyli pewnie wcale).
Mężczyzna postanowił odegrać się na swoich sąsiadach i poszedł do domu.
Po karabin G-3, który każdy szanujący się Cypryjczyk ma w swoim domu.
Gdy rodzina i pozostali sąsiedzi zobaczyli co się święci natychmiast wezwali policję.
Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale tragedia była blisko.
24-latek tłumaczył przybyłym funkcjonariuszom, że nie zamierzał użyć broni, a jedynie nastraszyć sąsiadów, bo non stop krytykują sposób w jaki opiekuje się swoimi zwierzętami.
(czyli pewnie wcale).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz